Jaglane naleśniki z bazyliowo-miętowym serkiem

Udostępnij w social mediach:

Albo po prostu skopiuj i prześlij ten link

Składniki

30g Kasza jaglana, sucha
100g Ser twarogowy, chudy 5 łyżek stołowych
40g Jogurt naturalny 2% tł. 2 łyżki stołowe
10g Bazylia, świeże liście 2 gałązki
10g Mięta świeża 2 gałązki
15g Oliwki czarne, marynowane 6 sztuk
14g Pomidor suszony 2 plastry
6g Czosnek, mały 2 ząbki
50g Woda ciepła
30ml Mleko spożywcze, 2% tł.
1g Sól himalajska, różowa 1 szczypta
50g Jaja kurze surowe 1 sztuka
1g Pieprz czarny 1 szczypta
2g Bazylia suszona 1/2 łyżeczki
5g Olej rzepakowy uniwersalny 1/2 łyżeczki

Wart. odżywcza / 100g

428
Energia
35g
Białko
41,5g
Węgl.
15g
Tłuszcze
3g
Błonnik

Jaglane naleśniki z bazyliowo-miętowym serkiem

Kuchnia:

    Naleśniki w zupełnie nowej odsłonie. Z przepisu ucieszą się szczególnie bezglutenowcy, a także diabetycy. Danie to nie tylko nie zawiera glutenu, ale także cechuje się niskim indeksem glikemicznym, zatem w diecie odchudzającej idealne! Smacznego!

    • 30 minut
    • Porcje 1
    • Łatwy

    Sposób przygotowania:

    KROK 1: Przygotuj ciasto na naleśniki. Surową kaszę jaglaną zmiksuj przy użyciu młynka do kawy na mąkę. Wsyp ją do miski, dodaj suszoną bazylię, jajko, wodę, mleko oraz sól i wszystkie składniki połącz za pomocą miksera lub ubijaczki.

    KROK 2: Na dobrze rozgrzaną, natłuszczoną patelnię wlej porcję ciasta i smaż naleśnika z obu stron. Analogicznie postępuj z resztą ciasta.

    KROK 3: Ser połącz z jogurtem, posiekaną bazylią, miętą oraz czosnkiem i zmiksuj przy użyciu blendera. Jeśli masa okaże się za gęsta, dolej odrobinę mleka. Dodaj pokrojone suszone pomidory i czarne oliwki. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem.

    KROK 4: Gotowe naleśniki posmaruj serkiem bazyliowo-miętowym i zwiń w rulon.

    Smacznego!

    (Odwiedzony 4 923 razy, 1 wizyt dzisiaj)
    poprzedni
    Zapiekanka z kaszą jęczmienną i warzywami
    następny
    Pizza na jaglanym spodzie z szynką parmeńską i rukolą

    2 Comments Ukryj Komentarze

    Obawiam się, że autorka nigdy nie używała mąki z surowej kaszy jaglanej. Przecież trzeba najpierw usunąć goryczkę, inaczej się tego nie da zjeść.

    Pani Marto,
    wszystko zależy od kaszy, której Pani używa. Ja zaopatruje się w nią od znajomego rolnika, więc nie mam problemów z goryczką. Jeżeli Pani ją odczuwa, zachęcam do wcześniejszego podprażenia kaszy 🙂 Piszę o tym w „Strefie wiedzy” nt. jak ugotować kaszę jaglaną. Pozdrawiam 🙂

    Dodaj Komentarz