#ZEROWYRZUTOW – Jak gotować i przechowywać ugotowaną kaszę

Zdarza Ci się ugotować zbyt dużo kaszy, albo rozgotować ją tak, że nadaje się jedynie do wyrzucenia? Spokojnie, my też mamy takie wpadki na koncie 😉 Dlatego właśnie przygotowaliśmy kilka wskazówek, dzięki którym nie tylko nie zmarnujesz już kaszy, ale także będziesz wiedzieć, jak sprawić, by zachowała świeżość na dłużej.
Zaplanuj posiłek
Spróbuj zaoszczędzić czas na gotowaniu kaszy. Zaplanuj wcześniej, jak dużo i do czego będziesz jej potrzebować. Jeżeli na obiad chcesz zrobić kaszotto gryczane, a na śniadanie tę samą kaszę w wersji na słodko, ugotuj ją raz, w jednym garnku. Dodatkowo, rozpisz posiłki na najbliższe dni. Dzięki temu unikniesz niepożądanych strat produktów, zaoszczędzisz cenny czas, zadbasz o środowisko – zużyjesz mniej wody, a przy okazji będziesz kontrolował to, ile i co jesz 😊
Odmierz pożądaną ilość produktu
Gotowanie kaszy w woreczku wydaje się być szybkim i wygodnym rozwiązaniem. Przygotowywanie kaszy „luzem” ma jednak jedną zdecydowaną zaletę – możesz z dużą dokładnością zdecydować, ile jej właściwie potrzebujesz i ugotować taką ilość, która się nie zmarnuje. Przed wrzuceniem kaszy do wrzątku, odważ ją na wadze kuchennej. Nie masz w domu takiego sprzętu? Nic nie szkodzi. Odmierz ilość przy użyciu miar domowych – jeden woreczek kaszy to 100 g, a to około ½ szklanki lub 7 łyżek (1 łyżka około 15 g) suchego produktu.
Za gotowaniem bez plastikowych woreczków przemawiają również kwestie smakowe. Ten sposób nie tylko wspiera podejście zero waste, ale także pozwala pozbyć się posmaku tworzywa sztucznego, który tak często towarzyszy kaszy. Pamiętaj, że produkt gotowany w foliowych woreczkach traci cenne składniki i pochłania toksyczny bisfenol-A (BPA), który ma negatywny wpływ na układ nerwowy, wątrobę oraz gospodarkę hormonalną. Kupując kasze w opakowaniach luzem lub na wagę przyczyniasz się do produkcji mniejszej ilości odpadów i dbasz o swoje zdrowie, a potrawy są smaczniejsze i bardziej wartościowe.
Gotuj tak, żeby nie rozgotować
Staraj się gotować kasze na sypko, pilnując, by woda całkowicie wyparowała. Dzięki takiej obróbce produkt będzie mógł poleżeć w lodówce znacznie dłużej. Są jednak też takie dania, np. pudding, gdzie zdecydowanie lepiej sprawdzi się kasza w kleistej formie. Pamiętaj o prawidłowych proporcjach wody do kaszy – zbyt duża ilość płynu spowoduje, że produkt się rozgotuje, a następnie sklei.
Prawidłowo przechowuj w lodówce
Jeśli chcesz, by nadmiar ugotowanej kaszy się nie zmarnował, pozwól jej wystygnąć, a następnie przełóż ją do hermetycznie zamykanego pojemnika i schowaj do lodówki. Szczelność opakowania chroni przed pochłanianiem przez kaszę obcych zapachów, dzięki czemu bez przeszkód będzie można ją później wykorzystać zarówno do dań na słodko, jak i na słono. Kasza w takich warunkach może być przechowywana około 2-3 dni. Przed ponownym użyciem zawsze obejrzyj kaszę i oceń czy nie posiada cech zepsucia. Produkt, który był krótko trzymany w lodówce można bez problemu dodać do potraw na zimno np. puddingów lub koktajli. Jeśli natomiast właśnie mija 3 dzień, lepiej poddać kaszę obróbce termicznej, np. wykorzystać ją do pieczonych kotletów z warzywami.
Ugotowaną kaszę możesz także zamrozić, przełóż ją tylko do szczelnego opakowania i umieść w zamrażalniku. Pamiętaj, że tak przygotowany produkt nie powinien być przechowywany dłużej niż miesiąc.
A jaki czas można przechowywać w stanie surowym kaszę gryczaną prażoną i nieprażoną ?
Polecam nasz drugi wpis http://naszakasza.pl/zerowyrzutow-jak-przechowywac-kasze/ 🙂 Tam zostało to opisane 😉