Amarantus na mleku z jabłkiem i gruszką

Udostępnij w social mediach:

Albo po prostu skopiuj i prześlij ten link

Składniki

50g Amarantus 1/4 szklanki
120g Mleko spożywcze, 2% tł. pół szklanki
240g Woda ciepła szklanka
50g Jabłko średnie
50g Gruszka
10g Syrop klonowy
szczypta Cynamon mielony
20g Orzechy włoskie

Wart. odżywcza / 100g

87,61
Energia
2,79g
Białko
12,02g
Węgl.
3,32g
Tłuszcze
2,48g
Błonnik

Amarantus na mleku z jabłkiem i gruszką

Cechy:
    Kuchnia:

      Idąc tropem owsianek i gryczanek, ten przepis powinnam nazwać amarantusanką :)

      • 30 minut
      • Porcje 2
      • Łatwy

      Sposób przygotowania:

      KROK 1: Do rondelka przelej wodę, dodaj amarantus i doprowadź do wrzenia. Zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem ok. 20 minut. W razie potrzeby dodaj więcej wody.

      KROK 2: Jabłko i gruszkę umyj i drobno pokrój. Dodaj syrop klonowy, cynamon i przełóż do rondelka. Duś ok. 10-15 minut do miękkości, w razie potrzeby podlej wodą.

      KROK 3: Ugotowany amarantus przełóż do miseczki, dodaj mleko, podduszone owoce i posyp orzechami. Na koniec możesz dodać więcej cynamonu i syropu klonowego.

       

      1 porcja ok. 272g

      Wskazówki:
      Chodzi o amarantus surowy, nie popping.
      Zamiast syropu klonowego możesz użyć syropu z agawy bądź miodu, a mleko krowie zamienić na roślinne. 

      (Odwiedzony 2 693 razy, 1 wizyt dzisiaj)

      Ania Kowalczyk

      Pomysłodawca i twórca Naszej Kaszy. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "o mnie" :)

      poprzedni
      Gryczane racuchy z jabłkiem i orzechami
      następny
      Muffinki z orzechami i kaszą jaglaną

      8 Comments Ukryj Komentarze

      Czy amarnatus da sie ugotowac na sypko? Kupilam z ciekawosci (w zasadzie niemal hurtowa ilosc) i troche na gape (nie grzebiac najpierw w przepisach) myslac ze bede gotowala miche i dosypywala po kilka lyzek do salatek jak to zwykle robie z roznymi innymi zapychaczami typu gryczana, jaglana, bulgur, ryz, fasole etc. No ale ten amarantus poki co strasznie mnie wykiwal. Papke udalo mi sie zmielic w blenderze z platkami owsianymi i wykorzystac na nalesniki…

      Dodaj Komentarz